Dziś jest: Sobota 31 lipca 2010, imieniny: Ignacego i Heleny

Urząd

COK

MOPS

Obsluga techniczna
ALFA TV

PATRON SZKOŁY - K.K. BACZYŃSKI

Krzysztof Kamil Baczyński – patron Szkoły Podstawowej w Ińsku

(pseudonim: Jan Bugaj) 22 I 1921 – 4 VIII 1944

Rycerz bez skazy, przezwyciężający swoją słabość fizyczną, trubadur, pieśniarz miłości i czasów wojny. Jego krótki życiorys jest bardzo typowy dla pokolenia Kolumbów. Urodził się w 1921r., maturę zdał w czerwcu 1939r., na parę tygodni przed wybuchem drugiej wojny światowej. Okres wojny i okupacji spędził w Warszawie, studiował przez krótki czas polonistykę na tajnym uniwersytecie. W czerwcu 1942r. wziął ślub z Barbarą Drabczyńską. Rok później, mimo słabego zdrowia, wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, przeszedł konspiracyjne przeszkolenie bojowe i uzyskał stopień podchorążego. Brał udział w wielu akcjach bojowych w pierwszych dniach powstania. Zginął 4 sierpnia w Pałacu Blanka.

Kim był ów młody podchorąży? Dlaczego zwykły żołnierz, zobaczywszy poległego Baczyńskiego, rzekł do swojego kolegi: „Człowieku, to Słowacki!”

„Rodzicom”

A otóż i macie wszystko.

Byłem jak lipy szelest,

na imię mi było Krzysztof,

i jeszcze ciało – to tak niewiele.

 

„Krzyś z natury był szalenie uczuciowy, nerwowy, kapryśny co wywoływało niezadowolenie jego ojca. Odnosiłam wrażenie, że wyrośnie z niego malarz. Opowiadał mi fantastyczne bajki, które barwnie ilustrował. Starał się pięknie pisać, płakał nad każdym kleksem. Bardzo lubił rysować, ponosiła go fantazja, ilustrował tylko przez siebie zrozumiałe bajki, a kiedy opowiadał ich treść, gorzały jego piękne, sarnie oczy. Mówił, że kiedy dorośnie, będzie miał domek z ogródkiem pełnym kwiatów i zamieszka w nim z matką.” – wspomina po latach nauczycielka poety pani Władysława Cuszlak.

Aż wypełniły się dni. Przyszedł pamiętny rok 1939. W czerwcu matura, lipiec to śmierć ojca, wrzesień wojna…

Bolesne, pełne cierpienia i bólu wejście w dorosłe życie, przeczucie nieuchronnej śmierci.

 

Nocą słyszę, jak coraz bliżej

drżąc i grając krąg się zaciska.

 (…)

 

Krąg powolny dzień czy noc krąży,

ostrzem świszcząc tnie już przy ustach.

 (…)

Na dnie śmierci wyrastam

ja - syn dziki mego narodu.

 (…).

 

Mimo, że pytał: „Miłość, matko – już nie wiem, czy jest” i na nią znalazł miejsce w tych trudnych, okrutnych latach.

„Poznałam fantastycznego chłopaka. Zakochałam się… Najpierw tańczył ze mną, a potem towarzyszył mi: młody blondynek z melancholijnym uśmiechem, ładną czupryną…”

Niebo złote ci otworzę,

w którym ciszy biała nić

jak ogromny dźwięków orzech,

który pęknie, aby żyć

zielonymi listeczkami

śpiewem jezior, zmierzchu graniem,

aż ukarze jądro mleczne

ptasi świt.

 

„Byłam na ślubie Baczyńskich. Bzy w tym roku kwitły specjalnie obficie i zjawiłam się w tym obrządku z ogromnym snopem tych kwiatów. Po ślubie powiedziałam do kogoś: właściwie wyglądało to nie na ślub, ale na  pierwszą komunię. Oboje Baczyńscy, bardzo młodzi, wyglądali jeszcze młodziej, zdawało się, że to dwoje dzieci  klęczy przed ołtarzem”.

Krzysztof poległ w czwartym dniu Powstania Warszawskiego, zginął od kuli niemieckiego snajpera w Pałacu Blanka na Placu Teatralnym.

Patronem Szkoły Podstawowej w Ińsku jest od 12 maja 1975 roku. W tym samym już roku, w sierpniu uczniowie najstarszych klas szkoły podczas wycieczki do Warszawy zwiedzali miejsca związane z naszym patronem oraz złożyli kwiaty na grobie poety na Powązkach. W dalszych latach wracano tam wielokrotnie. Obelisk w kształcie nagrobka Baczyńskich znajduje się przed głównym wejściem do szkoły. Przy okazji ważnych uroczystości szkolnych składamy tam wiązanki kwiatów.

W tym roku obchodzimy 35. rocznicę nadania szkole imienia. Nauczyciele przybliżyli uczniom sylwetkę poety, zostały przeprowadzone również różne konkursy. Klasy młodsze uczestniczyły w konkursie plastycznym – na wzór małego Krzysia wzbogacały kleksy, tworząc fantastyczne rysunki. Ich wyobraźnia z pewnością dorównała wyobraźni Baczyńskiego. Klasy starsze doskonaliły sztukę portretu. Uczniowie klas IV-VI rywalizowały z sobą w wiedzy o życiu poety. Uczniom obu szkół – SP i GP – zaproponowano udział w konkursie recytatorskim oraz medialnym. Najlepsi wykonawcy będą reprezentowali naszą placówkę w Zachodniopomorskim Turnieju Recytatorskim Poezji K. K. Baczyńskiego oraz Poetów Jemu Współczesnych: Tadeusza Gajcego, Tadeusza Różewicza i Tadeusza Borowskiego.

12 maja 1975 – 2010